Wyszukaj w serwisie:
odkurzacze centralne
wnętrza

budowa

wokół domu

znajdź nas na facebook

Na ile nas stać – pensje i rynek nieruchomości w największych miastach Polski

8 Sierpnia 2018

W żadnym dużym polskim mieście, za średnią miesięczną pensję nie kupimy więcej niż 0,8 m2 przeciętnego mieszkania. Analitycy urban.one sprawdzili, ile zajęłoby kupienie przeciętnego mieszkania, jeśli przeznaczylibyśmy na nie całą średnią pensję w tym mieście. Wynik nie budzi zaskoczenia – chociaż w Warszawie zarabia się najwięcej, to i mieszkania są najdroższe, a przeciętny mieszkaniec musi na takie mieszkanie zarabiać najdłużej w Polsce. Stolicy, w tej niezbyt chlubnej rywalizacji, po piętach depcze jednak Kraków.

 

Warszawa i Kraków – chociaż to w tych dwóch miastach na własne mieszkanie trzeba pracować najdłużej – zdecydowanie się różnią. Warszawa może się oczywiście pochwalić najwyższymi przeciętnymi zarobkami – prawie 6 tys. zł brutto, czyli 4,2 tys. zł „na rękę”. To jednak nie wystarczy, by zrównoważyć bardzo wysokie ceny mieszkań. Za lokal o powierzchni 50m2 trzeba w stolicy zapłacić średnio ponad 395 tys. zł. To oznacza, że aby kupić sobie mieszkanie w Warszawie, trzeba odkładać całą średnią pensję przez 7 lat i 9 miesięcy.

Tyle samo zajmie kupienie przeciętnego mieszkania za średnią krakowską pensję. Tam ceny są oczywiście niższe niż w Warszawie (6,7 tys. zł/m2, czyli za 50-metrowe mieszkanie zapłacimy 335 tys. zł), lecz to nadal drugi najwyższy wynik w Polsce. Kraków jest jednak dopiero czwartym miastem w rankingu tych najlepiej zarabiających (po Poznaniu i Gdańsku) – średnie wynagrodzenie netto wynosi 3,6 tys. zł. To sprawia, że mieszkania w Krakowie są prawie tak samo trudno dostępne dla przeciętnego pracownika jak w Warszawie.

Trzecie miejsce w rankingu stworzonym przez urban.one zajmują ex aequo Gdańsk i Wrocław – w obu tych miastach, na własne mieszkanie trzeba by było pracować przeciętnie 6 lat i 10 miesięcy. W Gdańsku mieszkania są droższe (6,5 tys. zł/m2), ale – według GUS – pensje są wyższe (ponad 3,9 tys. zł netto). We Wrocławiu, przeciętny pracownik otrzymuje miesięcznie nieco ponad 3,5 tys. zł, ale za mieszkanie zapłaci mniej (5,8 tys. zł/m2).

Najtańsze mieszkania – biorąc pod uwagę przeciętną pensję w tym mieście – są natomiast w Szczecinie i Łodzi. Szczecin zdecydowanie korzysta na wysokich pensjach (średnio 3,5 tys. zł netto), będących prawie na poziomie Krakowa czy Wrocławia. Za 1 m2 mieszkania w Szczecinie zapłacimy jednak tylko 4,5 tys. zł, czyli na 50-metrowe mieszkanie trzeba by było pracować zaledwie 5 lat i 4 miesiące. W Łodzi pensje są nieco niższe (przeciętnie 3,1 tys. zł netto), ale miasto należy do najtańszych w Polsce. Średnio, za 1 m2 trzeba zapłacić tam niecałe 4,1 tys. zł. Żeby kupić przeciętne mieszkanie trzeba tam więc pracować tylko 5 i pół roku. 

Analizując wyniki, łatwo stwierdzić, że w dużych miastach odnotowuje się zarówno wyższe pensje, jak i wyższe ceny nieruchomości. Okazuje się jednak, że wypłaty w największych miastach nie rekompensują cen mieszkań, i to tam, dla „przeciętnego Kowalskiego”, rynek nieruchomości jest najmniej dostępny.

Więcej informacji znajdą Państwo na stronie: Urban.one




Galeria:


powrót


Odwiedzono: 235 razy
Opublikowano przez: Pomysł na dom
Data publikacji: 8 Sierpnia 2018

Podziel się    



Bruk Bet

blachodachówka firmy Traffic

kominki elmes

sauny na wymiar producent Warszawa i Białystok








podobne artykuły oferta eksperta






freshweb.pl | NetSoftware
2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone stat4u