Wyszukaj w serwisie:


odkurzacze centralne
wnętrza

budowa

wokół domu

znajdź nas na facebook

Remont z klasą - 5 rad jak wyremontować mieszkanie bez wszczynania wojny z sąsiadami

11 Marca 2020

Chyba wszyscy znamy tekst z filmu „Dzień świra”: Czy panowie muszą tak na*******ać od bladego świtu?!” Remont, zwłaszcza mieszkania w bloku, wiąże się z szeregiem niedogodności dla innych lokatorów. Cóż z tego, że prace prowadzone są w dzień, jeżeli sąsiad właśnie wrócił z nocnej zmiany i chciałby się zdrzemnąć, albo małe dziecko za ścianą właśnie usiłuje zasnąć? Podpowiadamy, jak sprawić, aby remont był jak najmniej uciążliwy dla innych mieszkańców bloku czy osiedla.

 

Co mówią przepisy

Powszechnie przyjęte jest, że pora, w jakiej prowadzona jest wszelka działalność, obejmuje godziny od 6.00 do 22.00. Poza tymi godzinami obowiązuje tzw. cisza nocna. Są to jednak godziny umowne, nie są bowiem objęte jakimkolwiek zapisem prawnym.

Zatem z czysto formalnego punktu widzenia prace remontowe, w tym te generujące hałas, mogą być prowadzone w dowolnym czasie, jeżeli dotyczą mieszkania, zajmowanego przez osobę (osoby) remontującą. Nie są konieczne żadne specjalne zgody, o ile prace nie mają wpływu na wspólne części budynku, np. ściany nośne, będące elementem jego konstrukcji lub instalacje – gazową, elektryczną, itp. Kodeks wykroczeń przewiduje wprawdzie sankcje wobec naruszających sąsiedzki spokój, jednak zapis jest jedynie ramowy i pozostawia dość szerokie możliwości interpretacji:

Art. 51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego]
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Zwyczajowo po 22.00 ściszamy muzykę, rozmowy i przerywamy hałaśliwe prace. Jednak jeżeli to tylko możliwe, powinniśmy szanować uszy sąsiadów również w ciągu dnia. Mimo to remont od czasu do czasu trzeba przeprowadzić i sąsiedzi powinni okazać wyrozumiałość. Oto kilka sposobów, jak można im to ułatwić.

  1. Uprzedzamy sąsiadów

Jest to zasadnicza kwestia przed przystąpieniem do remontu. Jeżeli już znaleźliśmy ekipę i mamy niezbędne materiały, pora sporządzić harmonogram poszczególnych prac. Wówczas będziemy wiedzieć, kiedy remont będzie najbardziej uciążliwy pod względem hałasu, pyłu, itd. Następnie wykonujemy kilka wydruków z komunikatem o rozpoczęciu remontu i planowanym jego zakończeniu i rozwieszamy w ogólnie dostępnych miejscach: w windzie, na każdym piętrze klatki schodowej, na drzwiach wejściowych do klatki od wewnątrz. Komunikat warto zakończyć grzecznościowym zwrotem, np. „Przepraszamy za niedogodności i utrudnienia”. 

Staramy się dotrzymać terminu zakończenia prac. Jeżeli z różnych powodów mogą się one wydłużyć, również należy powiadomić o tym sąsiadów za pomocą analogicznych komunikatów. Liczą oni bowiem na spokój w określonym terminie.

  1. Zatrudniamy ekipę remontową

Nawet jeżeli potrafimy wykonać wiele prac we własnym zakresie, nie powinniśmy oszczędzać na ekipie, przynajmniej do cięższych i bardziej hałaśliwych prac. Chodzi o to, żeby nadmiar decybeli nie stał się dla sąsiadów długotrwałą udręką. Ekipę trzeba poprosić, aby np. kucie ścian odbywało się w godzinach, w których większość lokatorów jest w pracy (pomiędzy godzinami 8 a 16), a wszelkie prace kończyła zawsze przed 22. Wynajęcie ekipy nie będzie zapewne tanie, ale coś za coś – upora się ona z remontem znacznie szybciej. Samodzielnie możemy wykonywać prace ciche, np. malowanie czy tapetowanie, jeżeli oczywiście znamy się na tym.

Jeżeli natomiast chcemy zaoszczędzić na materiałach, powierzmy wykonanie projektu remontu fachowcowi. Usługi te nie są drogie, a z pewnością przydadzą się w toku prac; projektant dokładnie obliczy ilość niezbędnych materiałów, poza tym ekipa remontowa, jeżeli coś „sknoci”, nie będzie mieć argumentu, że czegoś nie wiedziała. Oprócz tego prowadzenie prac zgodnie z projektem przyspiesza zakończenie remontu.

  1. Przygotowujemy mieszkanie

Do większego remontu, połączonego np. ze skuwaniem glazury lub wykuwaniem/wierceniem otworów w ścianach, trzeba będzie zsunąć meble na środek pokoju. Robimy to w godzinach przedpołudniowych, aby sąsiadów ominęły odgłosy szurania. Podobnie postępujemy w przypadku przygotowań do kładzenia podłogi – wówczas meble przenosimy do innych pomieszczeń. Jeżeli w tym czasie naruszyliśmy czyjś spokój: sąsiada po „nocce”, osoby chorej albo niemowlęcia, odwiedźmy i przeprośmy choćby w drzwiach. Na pewno zostanie to docenione.

Hałas, ale i zamieszanie na klatce schodowej, może spowodować również wnoszenie i wynoszenie mebli lub urządzeń. Uważajmy na ściany, poręcze i schody, aby ich nie uszkodzić. Jeżeli sprzęt  przewożony jest windą, starajmy się nie zarysować jej ścian. Jeżeli jednak niechcący spowodowaliśmy jakąkolwiek szkodę, bezwzględnie trzeba ją naprawić. Przestrzeń poza naszym mieszkaniem jest wspólna i wszyscy lokatorzy są za nią odpowiedzialni.

  1. Zapewniamy parking na samochody i kontenery, wywóz odpadów

Dobrym rozwiązaniem, aby nie utrudniać życia sąsiadom, jest znalezienie miejsca do codziennego parkowania samochodów ekipy remontowej, aby nie zastawiały one dojazdów, z których korzystają mieszkańcy. Planując ustawienie kontenera na śmieci i gruz, trzeba pamiętać, aby jego ustawienie nie blokowało dróg i dojazdów pożarowych. Na osiedlach blokowych miejsce takie wyznacza zarząd budynku. Nie wolno robić tego samowolnie – może nas to kosztować karę finansową, i oczywiście negatywnie wpłynąć na relacje z sąsiadami.

Kucie ścian czy skuwanie glazury łączy się z powstawaniem gruzu. Remontując balkon, zabezpieczmy go tak, aby gruz lub zaprawa nie spadały na balkony sąsiadów na niższych piętrach. Jeżeli przewidujemy większe ilości gruzu, trzeba zamówić kontener w firmie sprzątającej. W cenie usługi jest nie tylko wywiezienie, ale i utylizacja gruzu. Pozbycie się go na własną rękę jest zazwyczaj trudno wykonalne. Wywiezienie z pomocą zaprzyjaźnionego właściciela wywrotki też nie zawsze jest możliwe, a porzucenie gruzu w niedozwolonym miejscu (np. w lesie) jest karalne.

Odpady lekkie, jak kartony, styropian czy papier, po wrzuceniu do kontenera (osobnego!) trzeba obciążyć i zabezpieczyć przed wywianiem przez wiatr i rozniesieniem po osiedlu lub balkonach sąsiadów. 

  1. Naprawiamy szkody po remoncie

Po zakończeniu wszystkich prac i uporządkowaniu mieszkania grzecznie jest podziękować sąsiadom za wyrozumiałość i przeprosić za niedogodności, oraz ewentualne szkody. Jeżeli okażą się znaczne, trzeba bezwzględnie zapłacić. Drobne uszkodzenia wyrozumiali sąsiedzi powinni wybaczyć. W rewanżu można ich zaprosić na kawę i ciasto. Może takie spotkanie stanie się okazją do nawiązania sąsiedzkiej przyjaźni?

 

 

Nie oszukujmy się - przeprowadzanie szybkiego remontu bez generowania żadnych śmieci czy hałasu jest niemożliwe. Bardzo łatwo jest więc wejść w konflikt z sąsiadami. Jeśli jednak zadbamy o to, aby uprzedzić wszystkich mieszkających dookoła o nadciągających pracach, skorzystamy z usług profesjonalnych ekip remontowych, a także postaramy się wynagrodzić sąsiadom uciążliwości za pomocą dobrego słowa i kilku słodkości - możemy liczyć na to, że do osiedlowej wojny nie dojdzie.

 

O autorze:

Tomasz Nowacki to bloger, zawodowo często zwany "panem od wykończeniówki", aktualnie piszący dla firmy SKIP Group wywóz gruzu. Prywatnie, Tomasz jest wielkim fanów sportu, szczególnie narciarstwa.



 

 



Galeria:


powrót


Odwiedzono: 268 razy
Opublikowano przez: Pomysł na dom
Data publikacji: 11 Marca 2020

Podziel się    



Bruk Bet








podobne artykuły oferta eksperta






freshweb.pl | NetSoftware
2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone stat4u